Bieszczadzka fotorelacja

poniedziałek, 18 lipca 2016
data:post.title
Mój ostatni pobyt w Bieszczadach upłynął pod znakiem beztroskiego odpoczynku, więc tym razem zamiast posta o ciekawych miejscach stworzyłam fotorelację, bo Bieszczady są zbyt piękne, by ich nie pokazać :). A jeśli ktoś chciałby jednak poznać kilka informacji o tych górach, nie tylko praktycznych, to zapraszam tu, do uaktualnionej relacji sprzed roku.

Kiedy słońce topiło się w Sanie

Strumień Wołosaty

Żubry podczas sjesty w Muszcznem

Chata smolarza

W pasiece (Procisne)


W blasku Soliny

Utonąć można w tej zieleni... (szlak na Połoninę Caryńską)

Sielskie klimaty na Przełęczy Przysłup

San wieczorową porą

Zachmurzone Jezioro Solińskie

Prawie jak niedźwiadek :)
Cerkiew w Smolniku




W drodze do Smolnika


Na szlaku :)



3 komentarze

  1. Piękna ta Nasza Polska. :D Zazdroszczę Ci tych widoków na żywo. :) Da swidania w szkołu, albo prędzej <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudze chwalicie, swego nie znacie. A takie w Polsce mamy skarby! Przesliczna fotorelacja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, choć urok tej fotorelacji to zasługa naszej pięknej Polski! Cieszę się, że mój blog chwali także to "swoje" ;).

      Usuń