Chorwacja północna- (foto) relacje z ciekawych miejsc

niedziela, 4 grudnia 2016
data:post.title
Był już post o wieczornym i porannym poznawaniu Senja oraz o malowniczych (dla pasażerów na pewno,  dla kierowców niekoniecznie ;)) drogach, które codziennie prowadziły mnie do innego celu...

To gdzie ja w końcu spędzałam te całe dnie? W tym poście przedstawię kilka ciekawych destynacji Chorwacji Północnej.

Podzielę je na trzy kategorie w zależności od preferowanego rodzaju wyjazdu:

1. Zwiedzanie.

2. Odpoczywanie.

3. Imprezowanie.

Wszystkie opisane w poście miejsca znajdziecie też na poniższej mapce:

Źródło Google Maps


Zwiedzanie



Wyspa Rab


To najmniejsza z wysp Zatoki Kvarner, jednak jeśli myślicie, że będziecie się tam nudzić, jesteście w błędzie. Na wyspie znajdują się starożytne zabytki, rajskie plaże, trasy trekkingowe, spacerowe i rowerowe oraz idealne miejsca do uprawiania sportów wodnych. W dodatku dogodne położenie ułatwia transport promem zarówno z części lądowej (Jablanac) jak i z Krku. Jednym słowem miejsce idealne i naprawdę warte odwiedzin, najlepiej kilkudniowych. Przyznam się, że podczas pisania tego postu, zerkałam ukradkiem na opisy Rabu na różnych stronach czy blogach i nigdzie nie znalazłam żadnej negatywnej opinii.

Ale wracając do zwiedzania. Największą miejscowością wyspy jest... Rab (cóż za kreatywność! :P). Punktem rozpoznawczym miasteczka są cztery wieże kościołów. Polecam wspiąć się na chociaż jedną z nich, bo widoki naprawdę są niezapomniane (zdjęcia poniżej pochodzą z Dzwonnicy katedralnej). Uważajcie tylko na porywisty wiatr i pilnujcie swoich kapeluszy czy okularów słonecznych. Moje niestety udały się na wieczną, morską kąpiel...

Niektóre zabytki Rabu pochodzą aż z czasów starożytnych. Oprócz tego w miasteczku znajduje się dobrze zachowana Starówka z siecią wąskich, kamiennych uliczek, dwie mariny, mnóstwo klimatycznych knajpek oraz targ z regionalnymi pysznościami. Minusem jest chyba tylko lekko doskwierający upał, ale na to też Rab ma sposób. Niedaleko centrum rozciąga się rozległy i podobno (niestety nie udało mi się tam dotrzeć osobiście) park Komrcar.

Z Rabu organizowane są także wycieczki na pobliską wyspę Goli (Goli Otok- "naga wyspa"), która jest nazywana chorwackim Alcatraz. Podczas II wojny światowej znajdował się tam obóz jeniecki, natomiast po wojnie więzienie dla więźniów politycznych Jugosławii. Od 1988r. miejsce można zwiedzać.










Wyspa Krk


Największa na Adriatyku, najczęściej odwiedzana, najlepiej skomunikowana oraz najbardziej zróżnicowana. 

Dostać można się tam na trzy sposoby:

- katamaranem lub promem, np. z Rijeki (więcej o transporcie tu)
- samolotem
- drogą lądową- od 1980r. Wyspę Krk z lądem łączy prawie 1,5- kilometrowy most Krčki, przebiegający także przez środek innej wysepki- św. Marka.




Miasto Krk, leżące na południowo- zachodnim wybrzeżu, jest najstarszą osadą wyspy.

Ciągnąca się wzdłuż portu jedna z głównych ulic sv. Bernardina  prowadzi wprost na plac główny  z fontanną- Trg. Przy nim znajdują się liczne kawiarnie i lodziarnie oferujące lody w oryginalnych smakach, np. borówka amerykańska czy lawenda. Za nim rozciąga się jedna z najbardziej urokliwych chorwackich starówek. 

Wybierając się na Krk, miejcie na uwadze wysokie ceny żywności i pamiątek. To w końcu jedno z najbardziej popularnych miejsc Chorwacji.




Kolorowe kamieniczki, wielowiekowe kocie łby, klimatyczne zaułki, śródziemnomorska roślinność- jeśli lubicie takie klimaty Krk na pewno Wam się spodoba! 

Główne szlaki są niestety bardzo tłoczne i hałaśliwe. Wystarczy jednak zagłębić się w bardziej odległe od ścisłego centrum uliczki, by znaleźć się w cichej i niezwykle malowniczej chorwackiej scenerii.




Punkt rozpoznawczy miasta stanowi kopuła Katedry Wniebowzięcia NMP. Jej wnętrze można zwiedzać w określonych godzinach, w sezonie letnim zazwyczaj jest otwarta.



Te wiekowe okna wychodzą wprost na Adriatyk. Budzić się z takim widokiem- bezcenne
- Chcesz zobaczyć Krk z innej perspektywy?- słyszę nagle głos za plecami.

- Jasne!

Zbaczam z kamiennego deptaku i przechodzę przez łuk w murach miejskich. Następnie skaczę po wystających kamieniach, trzymając mocno aparat, żeby nie wypadł mi z rąk w razie utraty równowagi. 

- Zawsze tu przychodzę, kiedy jestem na Krku. Stąd miasto wygląda zupełnie inaczej, a nie każdy turysta odwiedza to miejsce...




Punkty usługowe Krku znajdują się na ulicy Stjepana Radica, dotrzecie tu idąc ulicą sv. Bernardina.


Crikvenica

Ciekawe pod względem historycznym miejsce, położone tym razem na stałym lądzie, w zatoce Kvarner. Znajdziecie tam zakon Paulinów, Muzeum Miejskie, Tos, czyli stary młyn, w którym produkowano kiedyś oliwę oraz kilka zabytkowych kościołów. Jeśli jesteście autem warto przejechać przez wysoki wiadukt, wznoszący się nad centrum miasta. 


Odpoczywanie


Wyspa Rab- Lopar 

Plaża San Marino, zwana rajską. Jak głosi legenda z Loparu pochodził św. Maryn, założyciel San Marino, stąd prawdopodobnie wzięła się nazwa plaży.

Jest to jedna z nielicznych piaszczystych plaż w Chorwacji, do tego ciekawie położona z widokiem na pobliskie góry, co tworzy złudzenie jakby szczyty "wyrastały" z morza. Minusem jest fakt, iż chcąc zamoczyć się chociaż do pasa, trzeba brodzić przez morze jakieś kilkaset metrów... Ale i tak z chęcią powtórzyłabym pobyt tam :).

Dodatkową zaletą plaży jest obecność zabudowanych pryszniców w osobnym budynku, a nie zwyczajnych natrysków jak na innych plażach.


Wyspa Krk- Vrbnik, Baška i Šilo

To trzy najbardziej znane miejscowości wypoczynkowe. Łatwo się tam dostaniecie zarówno drogą morską, jak i lądową. 

W Bašce znajdują się dwie żwirowe plaże. Wzdłuż nich ciągnie się promenada, a za nią starówka. To dobre miejsce dla tych, którym nie przeszkadzają tłumy!

Šilo oferuje plażę żwirową i betonową. Wbrew pozorom leżenie plackiem na twardym betonie też może być przyjemne, pod warunkiem, że ma się przed sobą poniższe widoczki ;). Dodatkową zaletą jest to, że po pobycie na takiej "plaży" nie trzeba przez kolejne dni wytrzepywać z plecaka piasku czy żwirku.




Vrbnik to zagłębie winnic. Na każdym rogu znajdziecie winiarnie sprzedające lokalne wina, wśród nich najpopularniejsze- Zlahtina. 

Całe miasteczko jest bardzo malownicze, gdyż rozciąga się na klifie. Wąskie, strome uliczki, stare kamieniczki, skromne domy i ogródki z polnymi kwiatami, sprawiają wrażenie, jakby czas zatrzymał się w miejscu kilkaset lat temu.


W pobliżu Vrbnika znajduje się kilka plaż. Najczęściej są one mniej zatłoczone i bardziej kameralne niż pozostałe na Krku. Ja odwiedziłam tą w samym miasteczku o zgrabnej nazwie Zgribnica :). 



Crikvenica- plaża Rokan

Dość zatłoczona, ale za to położona w prawie w centrum miasta, w zatoce. Niestety kamienista, co przy braku odpowiedniego obuwia daje się we znaki. Z molo rozpościera się panorama na całą Crikvenicę i marinę. 

 



Imprezowanie


W każdej miejscowości znajdziecie kluby i dyskoteki, im bardziej rozwinięta turystycznie miejscowość, tym większa oferta rozrywek. Poniżej przedstawię jednak miejsca, w których byłam, a które zostały całkowicie zdominowane przez imprezowy charakter.

Wyspa Pag- Novalja i plaża Zrće

Novalja to najbardziej znana i najdroższa miejscowość na Pagu. Pełno w niej kawiarni, tawern i... dyskotek. Idealne miejsce dla tych, którzy w dzień lubią wylegiwać się na plaży, a w nocy imprezować do białego rana.

Plaża Zrće spełnia podobną funkcją jak Novalja, tyle że, aby zażyć nieco rozrywki, nie trzeba nawet opuszczać plaży. Miejsce nie bez przyczyny nazywane jest "chorwacką Ibizą"- dudniąca, głośna muzyka, kluby i dyskoteki oraz przeróżne sporty wodne.



Co ciekawe za plażą biegnie dróżka, która po kilkuset metrach prowadzi na zupełnie ciche i bezludne pustkowie z piękną panoramą na okoliczne góry.
















Prześlij komentarz